Makabryczne sceny rozegrały się przy ul. Częstochowskiej w Blachowni. W czwartek (13.10) około godziny 21:30
51-latek zadźgał swojego kolegę nożem kuchennym, po czym wrócił do domu. Mężczyzna spakował swoje rzeczy i zgłosił się na komisariat policji, gdzie poinformował stróż prawa o swoim czynie. Przybyli na miejsce funkcjonariusze potwierdzili makabryczne zdarzenie. Na miejscu znaleziono zwłoki mężczyzny i narzędzie zbrodni.
Szczegóły tragedii wyjaśnia teraz policja i prokuratura.