Policja, GOPR, WOT, Straż Leśna i strażacy OSP przeczesują lasy w okolicach Borowców pod Częstochową, gdzie w ubiegłym roku doszło do tragedii, a jej sprawca do dziś nie został odnaleziony.

Służby od poniedziałku poszukują ciała Jacka Jaworka podejrzanego o zabójstwo trzech osób - swojego brata, bratowej i ich syna. Środa (23.11) ma być ostatnim dniem akcji w terenie z użyciem dronów, GPS-ów, quadów i trackerów. Mowa o terenie, przez który w ubiegłym roku przeszła trąba powietrzna. Obecnie dostęp został częściowo przywrócony. 

Śmierć mężczyzny w terenie leśnym w okolicy miejsca, gdzie doszło do potrójnego zabójstwa, to jedna z hipotez brana pod uwagę przez śledczych. Jednocześnie w dalszym ciągu Jacek Jaworek jest poszukiwany listem gończym oraz na podstawie Europejskiego Nakazu Aresztowania.