Nie tak wyobrażali sobie starcie w Toruniu kibice KRONO-PLAST Włókniarza Częstochowa. Lwy przegrały z Apatorem Toruń 41:49.
Najlepszy w ekipie częstochowian był Leon Madsen i Kacper Woryna. - Przyjechaliśmy walczyć o lepszy wynik. Wiadomo, że cieszymy się z tego, co wywalczyliśmy. Nikt nam tego za darmo nie dało. Trudne spotkanie, które rozstrzygnęło się w ostatnim biegu - ocenia trener KRONO-PLAST Włókniarza Częstochowa Janusz Ślączka.
Pomimo porażki częstochowianie zdobyli w dwumeczu obu ekip punkt bonusowy.