Walczyli do końca, ale ostatecznie musieli uznać wyższość rywali. Krono-Plast Włókniarz Częstochowa uległ ebut.pl Stali Gorzów 41:48.

- Na pewno nikt nie jest z nas zadowolony po takim meczu. Były przygotowania, wszystko powinno zadziałać, ale było inaczej. Jeszcze ten nieszczęsny bieg 5-0 i ciężko było odrobić straty - podkreśla trener gospodarzy Janusz Ślączka. Kolejna szansa na punkty dla "Lwów" 19 lipca.

Częstochowianie zmierzą się na wyjeździe z Orlen Oil Motorem Lublin.