Posypały się mandaty za przekraczanie prędkości, gdzie ograniczenie wynosi 20 km/h, a mieszkańcy skarżyli na łamanie nakazu.
W jednym dniu wpadła czwórka kierowców, z czego połowa straciła prawo jazdy. Niechlubne rekordy prędkości to 87 km/h, 76 km/h. Autorem jednego z nich jest 19-letni kierujący, który otrzymał prawo jazdy w marcu tego roku.