Rutynowa kontrola drogowa może się zakończył dla mieszkańca Koziegłów odsiadką w więzieniu. Drogówka zatrzymała kierowcę, który wyruszył w podróż po pijaku.

Do zdarzenia doszło w poniedziałek (25.11) w rejonie ul. Moniuszki w Koziegłowach. W czasie kontroli Toyoty, policjanci wyczuli od kierowcy woń alkoholu. Badanie to potwierdziło. 47-latek wydmuchał ponad dwa promile.

Oprócz utraty prawa jazdy mężczyźnie grozi do 3 lat więzienia.