Jazda na podwójnym gazie skończyła się dla kierowcy forda wypadkiem. Do zdarzenia doszło w poniedziałek wieczorem (16.05). W ścisłym centrum miasta ford zderzył się z osobowym volvo.

Kierowca pierwszego z pojazdów nie zatrzymał się i zaczął uciekać w kierunku dworca PKP. W pewnym momencie utracił panowanie nad samochodem, przejechał przez torowisko i zatrzymał się w poprzek ulicy Orzechowskiego tuż przed przejściem dla pieszych. Za kierownicą siedział 61-letni obywatel Rosji, który był kompletnie pijany. Miał we krwi ponad 2 promile alkoholu. Wraz z nim był pasażer, który również był pijany. Obaj trafili do izby wytrzeźwień.

Kierowcy forda grozi teraz do 2 lat więzienia.