Policjanci z Myszkowa nie mają taryfy ulgowej dla osób, które wsiadają za kółko, będąc na podwójnym gazie.
Pomimo licznych apeli, wciąż nie brakuje nieodpowiedzialnych kierowców. Pierwszy z nich wpadł w niedzielę, podczas rutynowej kontroli w miejscowości Niegowa. 38-latek wydmuchał 1,7 promila. Kierujący volkswagenem dodatkowo posiadał sądowy zakaz prowadzenia pojazdów mechanicznych. Kilka godzin później śledczy zatrzymali 49-latka, który miał ponad promil alkoholu we krwi.