Kibice mają powody do radości. "Skrzacy" okazali się lepsi od Błękitnych Stargard, wygrywając 2:1.

Mecz przy ulicy Loretańskiej w Częstochowie przyniósł sporo emocji. Zadowolenia z postawy swoich piłkarzy nie ukrywał trener Paweł Ściebura. - To jest wyznacznik tego zespołu, który się nie poddaje i zawsze jest razem. Jeśli ktoś popełnia błąd, to każdy to rozumie i wie, ze za chwile można to naprawić i zdobyć zwycięskiego gola lub obronić rzut karny. Tak to powinno funkcjonować i dlatego ten zespół wciąż liczy się w walce o coś w tej lidze - dodaje trener Skry. W tabeli 2 ligi na dwie kolejki przed końcem sezonu mamy wyjątkową sytuację. Skra Częstochowa obecnie zajmuje 9 miejsce i do walki w barażu o 1 ligę brakuje jej 2 punktów. Tyle samo wynosi przewaga nad miejscem spadkowym z rozgrywek.

Kolejna szansa na punkty w sobotę (11.06).Częstochowianie podejmą na wyjeździe Olimpię Elbląg.