Pierwszy domowy mecz w Sosnowcu w ramach fazy grupowej Ligi Europy nie był udany dla częstochowian. Raków Częstochowa przegrał ze Sturmem Graz 0-1.

Decydujący gol wpadł w pierwszej części spotkania. Mistrz Polski zdecydowanie lepiej zaprezentował się w drugiej części gry, ale to nie wystarczyło na zmianę wyniku. - Grając w Europie sposób bardziej otwarty po stracie bramki, trudno zapowiedz każdej fazie przejściowej, na którą liczył przeciwnik, chcąc zamknąć ten mecz - ocenia trener Rakowa Dawid Szwarga.

Czerwono-niebiescy po porażce muszą się szybko otrząsnąć, bo w niedzielę (08.10) czeka ich wyjątkowo ważny mecz na wyjeździe z Legią Warszawa.