Pomimo sygnałów ostrzegawczych kierowca volkswagena i tak wjechał na przejazd kolejowy i niemal doprowadził do tragedii.
Do zdarzenia doszło w czwartek (12.01) na ulicy Zakrzewskiej w Kłobucku. 36-latek zignorował sygnały świetlne i wjechał osobówką na przejazd. W tym momencie rogatki się zamknęły, a mieszkaniec gminy Opatów utknął pomiędzy nimi. W ostatniej chwili udało się zatrzymać nadjeżdżający pociąg towarowy.
Policjanci przypominają, że za przejazd przez tory na czerwonym świetle grozi mandat w wysokości 2000 zł.