Inspekcja Transportu Drogowego namierzyła Litwina na autostradzie A1 w okolicach Częstochowy.

Z zarejestrowanych aktywności wynikało, że kursy międzynarodowe realizuje ze zmiennikiem, tymczasem jeździł sam. Wielokrotnie naruszył normy czasu jazdy i wymaganego odpoczynku. Kierowca przyparty do muru przyznał, że ma drugą kartę do tachografu, schował ją w bucie. Sama grzywna dla mężczyzny to ponad 2,5 tys. zł.