Pewne 3 punkty w Bełchatowie. Raków Częstochowa nie dał szans Wiśle Kraków i pokonał rywali 3:1.
Bramki dla czerwono-niebieskich zdobyli: Kamil Kościelny, David Tijanić i Igor Sapała. Był to pierwszy mecz w grupie spadkowej, dodatkowo po raz pierwszy od wznowienia rozgrywek wpuszczono część kibiców. - Atmosfera tego meczu była zupełnie inna pomimo tego, że zostało wpuszczonych niespełna tysiąc osób. Czuliśmy się, jak przed pandemią i to było ważne, bo ten mecz początkowo nie był dla nas łatwy - podkreśla trener Marek Papszun.
Kolejna szansa na trzy punkty we wtorek (23.06). Rywalem częstochowian będzie bijąca się o utrzymanie Korona Kielce.