Kontrola drogowa zakończyła się dla dwójki mężczyzn poważnymi konsekwencjami.

Myszkowscy kryminalni zwrócili uwagę zachowanie kierowcy fiata. Badanie wykazało, że mężczyzna jest trzeźwy, ale zupełnie inny wyniki dał narkotest. W organizmie kierowcy wykryto amfetaminę i marihuanę. 35-letni pasażer posiadał w plecaku blisko 900 gramów syntetycznych kryształów. Teraz kierowcy grozi do 3 lat więzienia.

Pasażer może spędzić za kratami nawet 10 lat.