Częstochowska drogówka zatrzymała kierowcę BMW, który znacznie przekroczył dozwoloną prędkość w terenie zabudowanym.
31-latek gnał 126 km/h w miejscu, gdzie można jechać 50 km/h. Oprócz tego pirat drogowy nie miał zapiętych pasów. Jego rajd zakończył się utratą prawa jazdy, 20 punktami karnymi oraz mandatem w wysokości 2600 zł.