Saperzy musieli przyjechać do Lublińca, gdzie jeden z mieszkańców znalazł pamiątki z okresu I i II Wojny Światowej.
Granat ręczny i 14 sztuk amunicji karabinowej skrywa jeden z budynków gospodarczych w Lublińcu. Do odkrycia doszło przy porządkowaniu terenu. Najpierw teren, na którym znaleziono przedmioty został zabezpieczony przez policję. Dopiero wówczas niebezpieczne znalezisko zostało przekazane saperom, którzy zneutralizowali je na poligonie.