Fani ofensywnej gry i mnóstwa bramek mieli powody do radości. Mecz beniaminka z mistrzem Polski dostarczył emocji i goli. Ostatecznie Ruch Chorzów przegrał z Rakowem Częstochowa 3-5.

Doskonale zaprezentował się Dawid Drachal. 18-latek popisał się klasycznym hat-trickiem, który pozwolił czerwono-niebieskim przywieźć komplet punktów. - Te niedzielne mecze w Ekstraklasie łączą się z dwudniową przerwą, w zasadzie z jednym dniem regeneracji da zespołu. Ten okres jest dla nas bardzo dynamiczny i zdobyte 3 punkty będą na satysfakcjonować - ocenia trener Rakowa Dawid Szwarga.

Teraz częstochowianie szykują się na wyjazd do Poznania, gdzie w czwartek (28.09) zagrają zaległe spotkanie z Lechem Poznań.