"Skrzacy" w ostatnim tegorocznym spotkaniu ulegli Resovii Rzeszów 0-1. Gol na wagę trzech punktów padł już w pierwszej części spotkania.

W drugiej połowie częstochowianie zaprezentowali się znacznie lepiej, ale to nie wystarczyło, żeby odwrócić losy spotkania. Wielu ekspertów wraz z początkiem rozgrywek Fortuna 1 Ligi skazywało Skrę na walkę o utrzymanie, tymczasem beniaminek pomimo wielu problemów spisuje się powyżej oczekiwań. - Na pewno nikt nie mógł założyć, że zdobędziemy tyle punktów. Ta runda pozytywna w naszym wykonaniu. Musieliśmy rozegrać 20 meczów na wyjeździe i nie były to łatwe spotkania - podsumowuje trener Skry Jakub Dziółka.

Częstochowianie z 27 punktami zajmuje aktualnie 10. miejsce w tabeli. Piłkarze wrócą na boiska Fortuna 1 Ligi w lutym.