Policja i prokuratura wyjaśniają szczegóły tragedii, która rozegrała się w miejscowości Garnek.

Podczas imprezy zakrapianej alkoholem 44-letni Tomasz U. miał pobić swojego 66-letniego krewnego. Mężczyzna zmarł. Rozwścieczony napastnik miał skopać swojego krewnego do nieprzytomności. Tomasz U. usłyszał już zarzut spowodowania ciężkich obrażeń ciała u pokrzywdzonego, które skutkowały zgonem.

Grozi mu dożywocie.