Policjant z kłobuckiej drogówki udowodnił, że mundurowym jest się przez całą dobę.

Sierżant Łukasz Knot po służbie w rejonie ul. Wypoczynkowej w Zawadach zauważył podejrzanie jadące audi. Policjant po służbie zatrzymał auto i poinformował o tym dyżurnego. Szybko wyszło na jaw, że kierujący był nietrzeźwy. Badanie wykazało, że miał promil alkoholu. To nie koniec kłopotów 44-latka. Okazało się, że mieszkaniec powiatu kłobuckiego prowadził auto pomimo cofniętych uprawnień.

Teraz jego sprawą zajmie się sąd.