To nie był udany mecz dla zawodników Skry Częstochowa. Podopieczni Marka Gołębiewskiego musieli uznać wyższość Górnika Polkowice, który pewnie pokonał gospodarzy 1-3.
To oznacza, że zakończyła się blisko roczna seria pojedynków przy ulicy Loretańskiej, w której "Skarzacy" byli niepokonani na własnym terenie. - W tej lidze nie ma rywali poza zasięgiem. Myślę, że złapaliśmy spadek formy, ale za tydzień mamy kolejny ważny mecz, w którym myślę, że zapunktujemy - zauważa Sebastian Rogala, piłkarz Skry.
Kolejny ważny mecz dla częstochowian w najbliższą sobotę (14.11). Piłkarze trenera Marka Gołębiewskiego zmierzą się z Pogonią Siedlce.