Około 500 osób musiało opuścić terminal C z powodu bagażu pozostawionego bez opieki.

 Ktoś zostawił walizkę przed parkingiem terminala przylotowego. To postawiło służby w stan gotowości. Powołany został sztab kryzysowy, ludzie musieli opuścić strefę zagrożenia. Ostatecznie walizka została prześwietlona urządzeniem rentgenowskim. Jak informuje Straż Graniczna, nie było w niej niebezpiecznych przedmiotów. Po zapomniany bagaż po dwóch godzinach zgłosiła się kobieta. Została ukarana 500 zł mandatem.