W miniony weekend kilkaset osób imprezowało w jednym z miejskich klubów. Mimo zakazu.

Na miejscu interweniowali częstochowscy policjanci. Lokal został zamknięty, a bawiące się osoby wylegitymowane. Właściciel dyskoteki w Częstochowie odpowie za naruszenie przepisów związanych z epidemią, bo otworzył lokal pomimo zakazu organizowania tego typu imprez. Sprawa trafiła d inspekcji sanitarnej i prokuratury. 

- W ostatnim czasie do policjantów z Częstochowy napływały sygnały o organizowaniu w jednym z częstochowskich lokalów dyskotek w charakterze imprez zamkniętych. Zgłoszenie anonimowego mieszkańca oraz informacja ze Straży Miejskiej potwierdzały te przypuszczenia. W nocy z 10 na 11 października 2020 roku w lokalu interweniowała policja. Okazało się, że trwa tam dyskoteka - potwierdza wydział prasowy Komendy Powiatowej Policji w Częstochowie.