Emocje do samego końca i ostatecznie podział punktów. Tak wyglądał hit Ekstraklasy, czyli starcie Rakowa Częstochowa z Legią Warszawa.

Początek meczu lepiej ułożył się dla gości, ale czerwono-niebiescy walczyli do końca i wyszarpali 1 punkt. W czasie meczu nie brakowało sędziowskich kontrowersji. - 10 miesięcy jestem trenerem Rakowa i jeszcze nigdy nie komentowałem pracy sędziego. Teraz muszę to zrobić. 35 minuta, to jest oczywisty rzut karny. Jest powtórka zza bramki, od strony chorągiewki i tam widać wyraźnie, że zawodnik jest kopnięty w nogę - podkreśla trener Rakowa Dawid Szwarga.

Kolejna szansa na punkty w piątek (19.04). Raków zmierzy się u siebie z Górnikiem Zabrze.