"Do trzech razy sztuka" - popularne przysłowie zapewne próbowali sobie wziąć do serca pijany kierowca oraz pasażerka jego auta, jednak ich propozycje przekupstwa policjantów zakończyły się ostatecznie na drugiej próbie.

Mundurowi zatrzymali w alei Wolności w Częstochowie osobowego opla, którego kierowca kilka minut wcześniej spowodował kolizję i uciekł. Szybko wyszło na jaw, że kierowca ma we krwi 3 promile alkoholu. Obywatel Ukrainy próbował wręczyć funkcjonariuszom 200 zł. Po chwili kolejną próbę podjęła pasażerka, która jak się okazało, też była pijana.

Zatrzymani trafili do aresztu. Grozi im do 10 lat więzienia.