Dwa niebezpieczne zdarzenia jednego dnia. Policjanci z myszkowskiej drogówki wyjaśniają szczegóły zdarzeń i apelują do kierowców o rozwagę.
Do pierwszego wypadku doszło w piątek (16.08) o godzinie 10:30 w Koziegłowach. 66-letnia kierująca fiatem jadąc ul. Warszawską w stronę Częstochowy, nie ustąpiła pierwszeństwa osobowej Skodzie. Drugie zdarzenie miało miejsce o 22:30 w Cynkowie. 47-letni kierujący samochodem marki Fiat Panda utracił panowanie nad prowadzonym samochodem i zjechał na poborze, gdzie uderzył w ogrodzenie posesji i skrzynkę energetyczną.
Jak się okazało, kierowca fiata miał 2,8 promila alkoholu w organizmie i nie posiadał uprawnień do kierowania.