Raków Częstochowa w pierwszym meczu 2. rundy eliminacji do Ligi Mistrzów pokonał u siebie Karabach Agdam 3:2.

Pierwsza połowa to były piłkarskie szachy, kibice nie zobaczyli bramek, natomiast w drugiej części spotkania worek z golami się otworzył. Zdecydowanie lepiej spisywali się gospodarze, którzy zdobyli dwa gole. Mistrz Azerbejdżanu szybko się pozbierał i zdołał doprowadzić do remisu. Gola na wagę zwycięstwa zdobył w końcówce spotkania Sonny Kittel. - Druga połowa stała również na dobrym poziomie, nie licząc dwóch momentów, kiedy straciliśmy bramkę, czy jednego, kiedy przeciwnik stworzył sobie dobrą sytuację - ocenie trener Rakowa Dawid Szwarga.

Rewanż zostanie rozegrany w środę (2.08) w Azerbejdżanie.