Policjanci wyjaśniają przyczyny groźnego wypadku do którego doszło w czwartek po południu (24.07) na autostradzie A1 na granicy województwa łódzkiego i śląskiego.
Ze wstępnych ustaleń śledczych wynika, że na wysokości miejscowości Brodowe pod Radomskiem w ciężarówce nagle wybuchła opona. Kierowca stracił panowanie nad maszyną i uderzył w BMW, które zostało przygniecione częściami zestawu. W wyniku zdarzenia ucierpiało 9-letnie dziecko, które podróżowało z ojcem w osobówce. Chłopiec został przetransportowany śmigłowcem Lotniczego Pogotowia Ratunkowego do szpitala w Łodzi.