Wojna na Bliskim Wschodzie odbija się na europejskich połączeniach lotniczych. Coraz głośniej mówi się o problemach z dostępem do paliwa lotniczego. Ten problem nie dotyczy Katowice Airport.
Polskie lotniska są bezpieczne, bo nie pozyskują zapasów przez cieśninę Ormuz. Pomimo tego widać skutki konfliktu. - Straciliśmy do tej pory około 30 000 pasażerów, jeżeli ten konflikt będzie trwał do września. Wyliczyliśmy, że będzie to 1% ruchu, który stracimy - podkreśla Artur Tomasik, prezes GTL S.A. Z powodu wojny na Bliskim Wschodzi w Katowice Airoprt zlikwidowano jedno regularne połączenie do Zjednoczonych Emiratów Arabskich. Władze portu deklarują, że ta sytuacja nie odbije się na wynikach i sytuacji finansowej lotniska w Pyrzowicach.
FOTO: Katowice Airport