Ceny żywności wciąż rosną, a to oznacza, że nie wszystkich stać na posiłek. Pomimo tego wciąż wiele jedzenia jest marnowane. W całym kraju do kosza trafia około 8 mln ton produktów spożywczych, które mogłoby trafić do potrzebujących.

Wsparciem takich osób zajmuje się między innymi Bank Żywności w Częstochowie. Miesięcznie z pomocy tej instytucji korzysta aż 20 tys. osób. - Z roku na rok widzimy, że przybywa osób, które nie potrafią sobie zabezpieczyć potrzeb żywieniowych. Największy problem dotyka osób starszych i niepełnosprawnych. Tu jest największy problem - podkreśla prezes zarządu Banku Żywności w Częstochowie, Norbert Kępiński. Placówka od wielu lat prowadzi akcje promujące rozsądne zakupy żywności. Jeśli będziemy racjonalnie kupować produkty spożywcze, to przyczyniamy się do ich mniejszego marnowania. - Żeby robić przemyślane zakupy, żeby nie kupować na siłę z powodu promocji. Niestety te nawyki jeszcze są, szczególnie w sytuacji, że już nie musimy robić zakupów na zapas. Dziś możemy codziennie lub co drugi dzień iść do sklepu i robić przemyślane zakupy - dodaje prezes Kępiński.

Bank Żywności w Częstochowie od 23 lat zajmuje się pozyskiwaniem żywności i przekazywaniem jej do osób najbardziej potrzebujących.