Baseny, siłownie, kluby fitness, hotele czy sklepy. To miejsca, które w ostatnich dniach są pod bacznym okiem mundurowych. To efekt niedawno wprowadzonej kwarantanny narodowej.
Jednym z jej skutków jest zamknięcie wielu z tych miejsc. Policjanci sprawdzają, czy przedsiębiorcy i mieszkańcy stosują się do obostrzeń. W poniedziałek odwiedzili 74 placówki handlowe i 9 siłowni. W dwóch działających obiektach sportowych ujawnili nieprawidłowości. Na właściciela jednej z siłowni w Częstochowie został nałożony mandat karny, ponieważ wbrew zakazowi ćwiczyły tam osoby niezwiązane z kadrą narodową. Natomiast w stosunku do drugiego zostały podjęte czynności, mające na celu zweryfikowanie czy grupa ćwiczących w siłowni kilkunastu osób mogła tam przebywać.
Oprócz tego policjanci wciąż sprawdzają, czy nosimy maseczki. Za ich brak grozi nam mandat w wysokości do 500 zł.