Kryminalni z Częstochowy mają na koncie kolejne takie zatrzymanie w ostatnim czasie.
37-letni mężczyzna kilka miesięcy temu wrócił do Polski mając nadzieję, że jego wyrok uległ przedawnieniu. O tym, jak bardzo się mylił przekonał się we wtorek, gdy do drzwi zapukali policjanci z częstochowskiego Referatu Poszukiwań i Identyfikacji Osób. Poszukiwany przez sąd w Czestochowie i w Lublińcu ponad 5 lat spędzi teraz w więzieniu.