Piłkarze Rakowa przebywają w Hiszpanii na obozie przygotowawczym, gdzie intensywnie trenują. Sprawdzianem ich formy był sparing ze Slavią Praga, który ostatecznie zakończył się remisem 2-2.
- Spotkanie bardzo intensywne. To naturalne, kiedy gra się ze Slavią, która ciągle gra pressingiem i futbol bezpośredni. Mecz był ustawiony pod fazy przejściowe i tak właśnie było przez długie fragmenty - ocenia trener Marek Papszun. W ramach obozu przygotowawczego Raków zmierzy się jeszcze z DVTK Miszkolc, Slaven Liberec oraz Vancouver Whitecaps.
Marek Papszun