Spotkanie lidera ekstraklasy i drużyny grającej w Lidze Europy zostało okrzyknięte hitem kolejki. I tak właśnie było. Raków Częstochowa po zaciętym spotkaniu zremisował na wyjeździe z Lechem Poznań 3:3.

Mecz zaczął się fenomenalnie dla gości, którzy strzelili 2 bramki. Kolejorz zdążył dołożyć jedno trafienie. Początek drugiej części gry to był pokaz siły naszej jedynej drużyny w europejskich pucharach. Lech szybko strzelił 2 gole i pewnie zmierzał po 3 punkty. W doliczonym czasie gry bramkę dającą 1 punkt dla czerwono-niebieskich strzelił Daniel Szelągowski. - Myślę, że każdy kibic jest zadowolony. Osoby, które oglądały ten mecz na pewno miały dużo frajdy. I o to też chodzi - podkreśla Goncalo Feio, drugi szkoleniowiec Rakowa. 

Remis z Lechem i wygrana Legii z Cracovią oznacza spadek częstochowian na drugie miejsce w tabeli PKO Ekstraklasy.