W 2018 roku samorząd wraz z władzami Częstochowy i Automobilklubem Częstochowskim przedstawili plan gruntownej modernizacji toru. Pieniądze miały pochodzić z nowej perspektywy unijnej, ale projekt nie znalazł się na liście zadań dla subregionu północnego. To znacznie utrudnia plany przebudowy, ale miejsce do ścigania nie zostanie pozostawione bez opieki. Od marca działa Stowarzyszenie Automobilklub Blachownia, które będzie się opiekować torem i nie dopuści organizowania nielegalnych zawodów, na które wielokrotnie narzekali mieszkańcy pobliskich domów. Pieniądze na zabezpieczenie obiektu mają znaleźć się w ramach zadania zgłoszonego do Blachowniańskiego Budżetu Obywatelskiego.
Dodatkowo w oficjalnym piśmie władze Blachowni deklarują, że nie mają planu sprzedaży toru.