Bardzo ważne spotkanie skończyło się po myśli czerwono-niebieskich.
Raków Częstochowa pokonał Górnik Zabrze 2-1. Chociaż to goście rozpoczęli strzelanie w Bełchatowie, to po końcowym gwizdku 3 punkty zapisali sobie częstochowianie, dzięki bramkom Sebastiana Musiolika i Petera Schwarza. - Bardzo ważny mecz przed zakończeniem tej przedłużonej rundy jesiennej. Graliśmy z bezpośrednim sąsiadem w tabeli. To zwycięstwo pozwala nam patrzeć w górę, nie w dół - podkreśla trener Marek Papszun. Ostatni mecz w tym roku piłkarze Rakowa rozegrają w sobotę w Gdańsku.
Rywalem czerwono-niebieskich będzie Lechia.