Pomimo braku bramek kibice w Bełchatowie zobaczyli wyrównany i emocjonujący pojedynek Rakowa z Pogonią Szczecin.
Czerwono-niebiescy mieli kilka doskonałych sytuacji na strzelenie gola w pierwszej części spotkania. - Pierwsza połowa w naszym wykonaniu była bardzo dobra. Nie pozwoliliśmy Pogoni na nic. Oddali jeden strzał, a my mieliśmy wiele sytuacji. Ten mecz powinniśmy rozstrzygnąć w pierwszej części i to zdecydowanie - podkreśla trener Marek Papszun.
Kolejna szansa na 3 punkty w piątek (13.03). Raków Częstochowa zagra na wyjeździe ze Śląskiem Wrocław.