Awantury, przemoc i groźby pozbawienia życia. To codzienność, z którą musiała się mierzyć jedna z rodzin, która była terroryzowana przez braci.
30 i 34-latek byli bezwzględni dla swojej siostry i rodziców. Do sprawy włączyli się myszkowscy policjanci. Agresorzy pomimo zakazu zbliżania się ponownie grozili najbliższym. W związku z tym zostali aresztowani. Teraz wyrodnemu rodzeństwu grozi do 5 lat za kratami.