Trzy przypadki przemocy domowej odnotowali zawierciańscy kryminalni w ostatnim tygodniu. Mężczyźni znęcali się nad swoimi partnerkami. Po tych interwencjach agresorzy spędzali święta z dala od swoich ofiar.

Zatrzymanym został m.in. 29-latek, który przez ostatnie dwa lata bił swoją partnerkę. Agresywny stawał się szczególnie po alkoholu. Wtedy wszczynał awantury, ubliżał kobiecie i bił po głowie. Kolejny sprawca znęcał się nie tylko nad partnerką, ale i jej synem. Awantury i pobicia były na porządku dziennym w ich domu. Dramat partnerki 33-latka zakończył się dzień przed wigilią. Z kolei w trakcie świąt, po miesiącu ubliżania i bicia od 25-letniego agresywnego mężczyzny uwolniła się kolejna mieszkanka powiatu. Oprawca szarpał ją i popychał, pluł na nią i dusił.

Wobec wszystkich sprawców przemocy domowej prokuratorzy z Zawiercia i Myszkowa zastosowali policyjne dozory. Mężczyźni mają opuścić wspólnie zajmowane mieszkania. Nie mogą też zbliżać się do pokrzywdzonych. Za znęcanie się grozi im kara nawet do 5 lat pozbawienia wolności.