Kibice "Skrzaków" mają poważne powody do zmartwień. Ostatnie wyniki Skry pozostawiają wiele do życzenia. Ostatni mecz częstochowianie przegrali na wyjeździe z Wisłą Puławy 0-1, a to nie jedyne kłopoty klubu.
- Myślę, że aktualna sytuacja w tabeli odzwierciedla sytuację organizacyjną w klubie. Proszę spojrzeć w protokół. Przyjechaliśmy w osiemnastkę, w tym 3 bramkarzy. Duże problemy kadrowe, organizacyjne i w tym wszystkim jest piłka nożna - zauważa trener Skry Konrad Gerega.
Szansa na poprawę nastrojów w piątek (03.05). "Skrzacy" podejmą u siebie rezerwy ŁKS-u Łódź.