Najpierw miała znieważyć pracownicę MOPS-u przez telefon, pół godziny później pojawiła się w urzędzie i uderzyła ją w twarz. 48-letnia mieszkanka Poręby usłyszała zarzuty.
Według policji kobieta krzyczała, groziła urzędniczce, a także zrzuciła z biurka dokumenty i laptopa. Interweniowały inne pracownice, a następnie policjanci. 48-latka była trzeźwa i przyznała się do zarzutów. Została objęta dozorem i ma zakaz zbliżania się do pokrzywdzonej.