W ostatniej chwili tonącego udało się wydostać na brzeg i udzielić mu pierwszej pomocy.
Mieszkaniec Myszkowa spacerując przy brzegu poślizgnął się i wpadł do wody. Do zdarzenia doszło tuż przed weekendem przy ul. Pułaskiego w Myszkowie. Do wody w rejonie śluzy wskoczyli za nim policjanci drogówki, którzy jako pierwsi pojawili się na miejscu. Jeden z funkcjonariuszy ma uprawnienia ratownika WOPR i prowadzi służby także nad zalewem w Poraju. Ostatecznie okazało się, że uratowany 66-latek był pod wpływem alkoholu. Mężczyzna trafił do szpitala.