Kierowcy korzystają z niej od kilku miesięcy i już wymaga remontu.

Mowa o autostradowej obwodnicy Częstochowy. Chodzi o fragment trasy A1 pomiędzy węzłami Częstochowa Blachownia i Częstochowa Południe. Pojawiły się nierówności na blisko 300-metrowym odcinku. Drogowcy wprowadzili w tym miejscu ograniczenie prędkości do 110 km/h. Ze stanem drogi zapoznał się rzeczoznawca, który stwierdził nadmierne zawilgocenie wodą opadową i penetrację wody gruntowej w korpus autostrady, co ostatecznie miało spowodować wypłukanie luźnego materiału i powstanie nierówności jezdni. Na miejscu służby wykonały drenaż, a firma, która budowała drogę, szykuje się do naprawy w gramach gwarancji.

Prace mają potrwać do końca września.