Górnik Łęczna okazał się lepszy od Skry i wygrał 0-1. Goście strzelili decydującą bramkę tuż przed ostatnim gwizdkiem spotkania.

Strata gola i punktów bardzo boli częstochowian, którzy walczą o utrzymanie w 1 lidze. - Bramkę, którą straciliśmy w naszej sytuacji i w tak ważnym momencie, nie możemy stracić. Byliśmy przygotowani na stałe fragmenty gry Górnika Łęczna i na fazy przejścia do ataku, przez cały mecz dobrze realizowaliśmy plan w obronie i ataku - ocenia trener Skry Jakub Dziółka. "Skrzacy" po porażce pozostają na 16 miejscu w tabeli, które w tej chwili oznacza dla częstochowian spadek do 2 ligi. Kolejna szansa na punkty w przyszły poniedziałek (22.05).

Skra zmierzy się na wyjeździe z Chrobrym Głogów.