"Skrzacy" zakończyli serię spotkań bez zdobyczy punktowej. Częstochowianie po dobrym spotkania w Bełchatowie podzielili się punktami z wyżej notowanym Ruchem Chorzów.

Kibice mogą czuć spory niedosyt, bo podopieczni trenera Jakuba Dziółki spisywali się na boisku bardzo dobrze i mogli pokusić się o wygraną. Zabrakło jednak szczęścia i skuteczności, dlatego ostatecznie mecz skończył się wynikiem 1-1. - Tak jak druga część rundy była dla nas trudna, tak ten mecz też był trudny, ale nastawienia moich piłkarzy było bardzo dobre i od początku duża intensywność z naszej strony spowodowała, że Ruch nam nie zagrażał - podkreśla trener Jakub Dziółka.

To było ostatnie starcie Skry Częstochowa w tym roku. "Skrzacy" kończą rok na pozycji 17. miejscu w tabeli Fortuna 1 Ligi.