Czerwono-niebiescy po zwycięskim starciu w 1/16 Pucharu Polski wracają na ligowe boiska i najbliższy mecz zagrają u siebie. Ich rywalem będzie Korona Kielce.
Obecnie beniaminek znajduje się w dolnej części tabeli, ale gospodarze nie lekceważą rywala. - Wierzymy, że tutaj zagramy kolejny dobry mecz i przy wsparciu naszych kibiców - zwycięski. Pomimo naszych trudności kadrowych. To się trochę nam tasuje. Kolejni zawodnicy, którzy wrócili, rozegrali mecz pucharowy i są w niezłej dyspozycji więc to jest pozytywne - zauważa trener Rakowa Marek Papszun.
Mecz Raków Częstochowa - Korona Kielce odbędzie się w sobotę (22.10) 20.00.