Skrajna nieodpowiedzialność 23-letniego kierowcy mogła skończyć się tragedią. Mężczyzna doprowadził kolizji i musi liczyć z poniesieniem poważnych konsekwencji.

Z ustaleń kłobuckich śledczych wynika, że kierujący osobową Mazdą z przyczepą najechał na tył Forda Fiesty. Sprawca natychmiast odjechał. Do zdarzenia doszło przy ulicy 11 listopada w Kłobucku. Mundurowi szybko namierzyli uciekiniera. Mężczyzna wpadł na ulicy Pogodnej. Okazało się, 23-latek z gminy Opatów w czasie zdarzenia był pijany. Badanie wykazało, że miał we krwi 3 promile alkoholu.

Teraz sprawą kierowcy zajmie się sąd.